Pogrzeb "Najwierniejszego z Wiernych"

Takie motto znajduje się na płycie nagrobnej katakumb, gdzie spoczęły doczesne szczątki Wielkiego Polaka Romualda Rodziewicza "Romana" (18.01.1913-24.10.2014). Uroczystości pogrzebowe odbyły się 12 czerwca 2015 r. w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie, która celebrowali: proboszcz parafii ppłk.Kozicki i ks.S.Woyczyński, który opiekował się zmarłym przez ostatnie 4 lata w domu opieki "Jasna Góra" w Anglii. Zmarłego żegnała rodzina: syn Leon i córka Helen w otoczeniu znajomych, przyjaciół, harcerzy, delegacji Wojska Polskiego, kombatantów oraz delegacji naszego Stowarzyszenia z honorowym Prezesem Leszkiem Rodziewiczem na czele.

Po mszy św. do której asystowała wojskowa kompania honorowa garnizonu Warszawa urnę z prochami śp. ppłk. Romualda Rodziewicza "Romana" przewieziona na cmentarz Powązki Wojskowe na którym do orszaku pogrzebowego dołączyła orkiestra wojskowa a także kompania honorowa. Przed złożeniem urny do grobu zmarłego pożegnali: syn Leon, ks.Woyczyński, Leszek Rodziewicz, przedstawiciel harcerzy oraz Ryszard Filipski (odtwórca roli mjr.Hubala w filmie "Hubal"). Po złożeniu urny w grobie (kwatera D19) miejsce pokryły wieńce i wiązanki kwiatów...

W tej krótkiej notatce nie sposób zawrzeć informacji o bogatym życiorysie "Romana", warto jednak podkreślić jego cel - wolność Polski. Temu celowi podporządkował się zaczynając jako podoficer 102 i 110 Rezerwowego Pułku Ułanów, jako ochotnik w oddziale mjr.Henryka Dobrzańskiego "Hubala", jako wywiadowca wywiadu wojskowego, jako żołnierz Obwodu AK Wołożyn i Oszmiana, więzień obozów koncentracyjnych aby po odzyskaniu niepodległości wstąpić do 2 Korpusu Polskiego we Włoszech i z nim pojechać do Wielkiej Brytanii, gdzie pozostał na emigracji.

Szczegółowy, barwny i niespotykany życiorys naszego Kuzyna opisała Aleksandra Ziółkowska-Boehm w książce "Z miejsca na miejsce", której fragmenty zamieszczone są na tej stronie w podrozdziale" Wspomnienia". Ta smutna ceremonia wymaga podziękowań dla jej organizatorów: Departamentu Uroczystości Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na czele z jej szefem Janem Stanisławem Cichanowskim i operatywnym zespołem (zapewnienie transportu, zabezpieczenie medyczne itd), Proboszczowi parafii ks.ppłk Władysławowi Kozickiemu i dowódcy kompani honorowej mjr.Tomczykowi oraz obsłudze z Przedsiębiorstwa Pogrzebowego "Ratuszowa". Dziękujemy wszystkim..