Wręczenie Medal Hereditas Saeculorum Katarzynie Rodziewicz

Uroczystość wręczenia Medali Hereditas Saeculorum laureatom piątej edycji marszałkowskiego konkursu „Dziedzictwo wieków” odbyło się w sobotę (10 września) w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Miłości i Pokoju Pani Kujaw w Markowicach (powiat mogileński). To wyróżnienia za szczególne osiągnięcia w dziedzinie konserwacji i restauracji zabytków.

Medal za szczególne osiągnięcia związane z opieką nad zabytkami i ochroną zabytków, między innymi otrzymała:

  • Katarzyna Barbara Rodziewicz, właściciel dworu w Sielcu (powiat żniński). Kapituła doceniła zabezpieczenie zabytkowego dworu przed zniszczeniem i doprowadzenie go do stanu umożliwiającego użytkowanie na cele mieszkaniowe (górna kondygnacja) i publiczne (parter, a także park oraz dworska nekropolia), wykonane wyłącznie siłami i środkami Właściciela.

 

Żródło: www.kujawsko-pomorskie.pl

 
ZJAZD RODOWEGO STOWARZYSZENIA RODZIEWICZÓW
10372554_10204085562921144_5106596971349
Leszek Rodziewicz
30 maja o 06:58
Ostróda, dnia 30.05.2017r. 

Porządek obrad 
Zebrania Zwyczajnego 
Członków Rodowego Stowarzyszenia Rodziewiczów 
dnia 16.06.2017 r. godz. 1800 w Międzywodziu 

1. Wybór Przewodniczącego Zebrania i protokolanta. 
2. Zatwierdzenie protokołu z Zebrania Stowarzyszenia z dnia 30.07.2016r. 
3. Sprawozdanie Zarządu z działalności za okres od 31.05.2016r. do 15.06.2017r.. 
4. Sprawozdanie finansowe Zarządu za okres od 31.05 .- 31.12.2016r. 
5. Udzielenie absolutorium Zarządowi z działalności za okres od 31.05.2016r. do 15.06.2017r.. 
6. Przyjęcie sprawozdania z działalności finansowej za okres od 31.05.-31.12.2016r. 
7. Zatwierdzenie planów /propozycji/ w sprawach przedstawionych w sprawozdaniu z działalności. 
8. Podjęcie uchwały w sprawie dofinansowania pobytu na Zjeździe gości i członków Stowarzyszenia będących w trudnej sytuacji finansowej . 
9. Przyjęcie nowych członków do Stowarzyszenia. 
10. Wolne wnioski. 
11. Zakończenie zebrania. 
Prezes Zarządu - Leszek Rodziewicz 
V-ce Prezes Zarządu - Jarosław Rodziewicz 
Sekretarz - Włodzimierz Rodziewicz



II  Zjazd Rododowego Stwarzyszenia Rodziewiczów

 

 

W dniach 15 -18 czerwca br. odbył się Zjazd naszego Rodu, który uczestnicy zapamiętają jako zjazd „muzyczny”. Przyczynił się do tego profesjonalny muzyk – Edmund Rodziewicz z Gubina, który śpiewem i grą na harmonii od pierwszego dnia wciągnął uczestników do wspólnej zabawy. Akompaniował mu na gitarze syn Tomasz a silną grupę z Gubina stanowiły jeszcze dwie córki, zięć i czworo wnucząt a także znajomi: Paweł i Cezary ze Szczecina. Jeden z wieczorów uświetnił 14-leni wnuk Dominik, który dał mini koncert grając na klasycznej gitarze.                                                                                                           W programie Zjazdu znalazło się sprawozdanie z działalności finansowej i statutowej stowarzyszenia, które przedstawił      prezes – Leszka Rodziewicza (Ostróda). Zebrani zaakceptowali przedstawione sprawozdanie.                                             Leszek Rodziewicz (Międzywodzie) wygłosił prelekcję na temat barw narodowych i historii Orła Białego. Po raz pierwszy,         na forum zjazdu, Edward Radziewicz (Stargard) przywódca strajku w porcie szczecińskim i uczestnik obrad Okrągłego Stołu przedstawił wrażenia, kulisy i przebieg tych doniosłych dla kraju wydarzeń. Warto podkreślić, że działalność Edwarda nigdy nie była podyktowana robieniem kariery w partiach, czy organach państwowych, samorządowych a pozostał skromnym związkowcem, społecznikiem, ciepłym i dobrym człowiekiem.                                                                                             W zjeździe uczestniczyły także kuzynki z Rosji (Elena) i Ukrainy (Alina) a pozostali z całej Polski: Leszek(Ostróda), Leszek (Międzywodzie), Jarosław i Janusz (Zielona Góra), Włodek (Warszawa), Zdzisław (Giżycko), Alicja i Tadeusz (Węgorzewo), Janusz i Beata ( Pabianice), Mirosław i Grażyna (Grodzisk Mazowiecki), Krystyna i Edward(Stargard), Romuald (Miastko), Edmund, Tomasz, Alina, Krystyna, Monika, Danuta, Maja, Dominik, Wojtek i Igor (Gubin i Wrocław), Henryk (Szczecinek), Radomir, Beata, Małgorzata i Urszula (Poznań), Iwona (Kołobrzeg) i Zbigniew (Międzychód).

Te wspaniałe dni ostatniego weekendu spowodowały, że wszyscy uczestnicy spotkania zadeklarowali uczestnictwo w następnym Zjeździe do czego dołącza się niżej podpisany publikując ciekawsze zdjęcia.

Włodek Rodziewicz





NOWA KSIĄŻKA HENRYKA RODZIEWICZA!


 

3 czerwca 2016 r. podczas otwarcia 55 Wiosny nad Nysą Edmundowi Rodziewiczowi została wręczona przez Kapitułę Gubińska Nagroda Kulturalna im.Corony Schroter za całokształt działalności w dziedzinie muzyki oraz promowania miasta Gubina.
Serdeczne Gratulacje.

 

X ZJAZD RODU

 

PROMOCJA DOKTORANTÓW W UNIWERSYTECIE SZCZECIŃSKIM

3 grudnia 2015 r. w Sali Senatu US odbyła się doniosła uroczystość promocji doktorów i doktorów habilitowanych Uniwersytetu Szczecińskiego. Z rąk rektora US dyplomy doktora habilitowanego otrzymało 7 osób a wsród nich dr hab.Barbara Rodziewicz a Wydziału Filologicznego US. Gratulujemy.

 

Apel do Prezydenta Andrzeja Dudy



 


 

Zaproszenie na Mszę Świętą za duszę Marii Rodziewiczówny

 

Sukces Emilii Rodziewicz

Emilia Rodziewicz ur. 12.08.1998 w Międzyzdrojach,mieszka w Gdańsku. Gdzie uczęszcza do drugiej klasy Liceum Plastycznego. Zainteresowania: grafika komputerowa, rysunek, malarstwo.japonistyka (opanowane podstawy języka japońskiego). Miała już pierwszą indywidualną wystawę swoich prac. Szkoła planuje na początku grudnia zorganizować jej drugą wystawę w Domu Technika NOT w Gdańsku.Otrzymała stypendium Prezesa Rady Ministrów.



 

Katarzyna Barbara Rodziewicz - Strażnik Dziedzictwa Rzeczypospolitej

w kategorii NAGRODA KRAJOWA DLA OSÓB FIZYCZNYCH za:        rewaloryzację zespołu dworsko - pałacowego w Sielcu i powołanie  do życia Dworu Marzeń i Izby Admiralskiej Józefa Unruga,  propagowanie wiedzy i pielęgnowanie pamięci o tym wielkim  Polaku.                                                                   Przewodniczaca Kapituły Konkursu Maria Pończak-Pozdziej

 
Apel do Prezydenta Dudy



 

Pogrzeb "Najwierniejszego z Wiernych"

Takie motto znajduje się na płycie nagrobnej katakumb, gdzie spoczęły doczesne szczątki Wielkiego Polaka Romualda Rodziewicza "Romana" (18.01.1913-24.10.2014). Uroczystości pogrzebowe odbyły się 12 czerwca 2015 r. w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie, która celebrowali: proboszcz parafii ppłk.Kozicki i ks.S.Woyczyński, który opiekował się zmarłym przez ostatnie 4 lata w domu opieki "Jasna Góra" w Anglii. Zmarłego żegnała rodzina: syn Leon i córka Helen w otoczeniu znajomych, przyjaciół, harcerzy, delegacji Wojska Polskiego, kombatantów oraz delegacji naszego Stowarzyszenia z honorowym Prezesem Leszkiem Rodziewiczem na czele.

Po mszy św. do której asystowała wojskowa kompania honorowa garnizonu Warszawa urnę z prochami śp. ppłk. Romualda Rodziewicza "Romana" przewieziona na cmentarz Powązki Wojskowe na którym do orszaku pogrzebowego dołączyła orkiestra wojskowa a także kompania honorowa. Przed złożeniem urny do grobu zmarłego pożegnali: syn Leon, ks.Woyczyński, Leszek Rodziewicz, przedstawiciel harcerzy oraz Ryszard Filipski (odtwórca roli mjr.Hubala w filmie "Hubal"). Po złożeniu urny w grobie (kwatera D19) miejsce pokryły wieńce i wiązanki kwiatów...

W tej krótkiej notatce nie sposób zawrzeć informacji o bogatym życiorysie "Romana", warto jednak podkreślić jego cel - wolność Polski. Temu celowi podporządkował się zaczynając jako podoficer 102 i 110 Rezerwowego Pułku Ułanów, jako ochotnik w oddziale mjr.Henryka Dobrzańskiego "Hubala", jako wywiadowca wywiadu wojskowego, jako żołnierz Obwodu AK Wołożyn i Oszmiana, więzień obozów koncentracyjnych aby po odzyskaniu niepodległości wstąpić do 2 Korpusu Polskiego we Włoszech i z nim pojechać do Wielkiej Brytanii, gdzie pozostał na emigracji.

Szczegółowy, barwny i niespotykany życiorys naszego Kuzyna opisała Aleksandra Ziółkowska-Boehm w książce "Z miejsca na miejsce", której fragmenty zamieszczone są na tej stronie w podrozdziale" Wspomnienia". Ta smutna ceremonia wymaga podziękowań dla jej organizatorów: Departamentu Uroczystości Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na czele z jej szefem Janem Stanisławem Cichanowskim i operatywnym zespołem (zapewnienie transportu, zabezpieczenie medyczne itd), Proboszczowi parafii ks.ppłk Władysławowi Kozickiemu i dowódcy kompani honorowej mjr.Tomczykowi oraz obsłudze z Przedsiębiorstwa Pogrzebowego "Ratuszowa". Dziękujemy wszystkim..

 

Odczyt na Zamku Królewskim i 2 maja u Prezydenta

Z rekomendacji Rodu Rodziewiczów Szkoła z Bydgoszczy została uhonorowana przez Prezydenta RP flagą.



Wykład Leszka Rodziewicza na Zamku Królewskim

 

Artykuł z www.gazetapatria.pl - Rzeczpospolita Obojga Narodów - śladami jej patriotów

Przejdź na www.pomorska.pl

 

W Noc Muzeów do Muzeum Katarzyny Rodziewicz przyszło ponad 100 osób.

Przejdź na www.pomorska.pl

 

IX ZJAZD RODU RODZIEWICZÓW...

Zgodnie z ustaleniami z ubiegłorocznego zjazdu w dn. 4-7-2015 r. odbędzie się IX zjazd Rodu Rodziewiczów.
Wyżywienie i noclegi organizujemy we własnym zakresie (kolacje wspólne). Dla kuzynów rezerwację noclegów w cenie 30zł. za nocleg w pensjonacie "Korona" zabezpieczyć może Leszek Rodziewicz z Ostródy po uprzednim kontakcie - Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Nie planujemy osobnych zaproszeń listownych, licząc na wzajemne telefoniczne kontakty kuzynów. Dla kuzynów, którzy nigdy na zjeździe jeszcze nie byli stanowić to może pewne utrudnienie, ale napewno będzie rekompensowane świetną atmosferą.

Pozdrawiamy licząc na spotkanie,
Włodek Rodziewicz - Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

Aleksandra Ziółkowska-Boehm

 

KSIĘGARNIA DOM KSIĄŻKI MDM
WYDAWNICTWO „ISKRY”
ZAPRASZAJĄ NA SPOTKANIE AUTORSKIE
ALEKSANDRY
ZIÓŁKOWSKIEJ-BOEHM

Autorki cyklu książek o Melchior ze Wańkowiczu, losach emigrantów polskich w Ameryce, Zesłańców Syberyjskich, Powstańców Warszawskich, Bohaterów bitwy o Monte Cassino.

Laureatki Złotego Exlibrisu, Nagrody Stanu Delaware, Medalu Ignacego Jana Paderewskiego.

Wieczór prowadzi Barbara Wachowicz
Dnia 18 maja 2015 (poniedziałek), godzina 18:00
Księgarnia Dom Książki MDM
Ul. Koszykowa 34/50

„Są to obrazki z życia Człowieka, którego znałam: Wańkowicz i jego pisanie, Wańkowicz i jego dom, Wańkowicz i jego otoczenie… Byłam cząstką tego otoczenia… Życie w bliskości Wańkowicza nigdy nie było nijakie, zawsze intensywne, nasycone barwą…”

Aleksandra Ziółkowska-Boehm „Blisko Wańkowicza”


Aleksandra Ziółkowska-Boehm z mężem Normanem organizowali Kościuszkowski wieczór Barbary Wachowicz w Filadelfii.

 

SZLACHETNA PACZKA



 

O Polskich Barwach Narodowych

Leszek Rodziewicz, Wilno dn. 16 11 2014

...

 

Odszedł najstarszy z Rodu...

Śp. Romuald "Roman" Rodziewicz, Ostatni Hubalczyk zmarł w piątek 24 października 2014 r. o godz. 4:20 nad ranem w Domu Opiekuńczym "Jasna Góra" w Huddersfield. Pogrzeb w czwartek dnia 6 listopada br. o godz. 13:30 w k-le polskim w Huddersfield. Godz. 15:15 krematorium, potem spotkanie w sali parafialnej w Huddersfield.

...Ostatnie słowa jakie powiedział do mnie "Roman" dn 2 VIII 2014 w sobotę, podczas wywiadu na spotkaniu z Nim w domu opieki w Huddersfield: ..."Po prostu chcieliśmy walczyć. Szukaliśmy walki a Niemcy szukali nas i w ten sposób ciągle potyczki były. Człowiek wtedy nie myślał, że może być ranny czy zabity czy coś. W ogóle takie myśli nie przychodziły do głowy. Jak tylko wojna zaczęła się, to pierwszy oddział do którego dołączyłem - to hubalowski oddział był... "

Odszedł do Pana na spotkanie ze swym Dowódcą Majorem Hubalem - Romuald "Roman" Rodziewicz, Ostatni Hubalczyk, aby pełnić wieczną wartę. "... w całej Polsce tylko my...", Hubal.

Drogi Romanie, wachmistrzu Wojska Polskiego - czuwaj z góry nad nami, potomkami walecznych synów polskiej ziemi, byśmy za Polskę szli do ostatniej kropli krwi.

 

Uroczystości 150-lecia urodzin i 70-lecia śmierci Marii Rodziewiczówny


Witam serdecznie

Jako jeden z inicjatorów działań zapraszam do wzięcia udziału w uroczystościach poświęconych 150-rocznicy urodzin i 70-tej rocznicy śmierci Marii Rodziewiczówny.
Odbędą się one w miejscowości Żelazna koło Skierniewic, gdzie 6 listopada 1944 roku, po wyjściu z Powstania Warszawskiego, w nieistniejącej już leśniczówce Leonów zmarła wyjątkowa osoba – Maria Rodziewiczówna. Dzięki licznemu gronu przyjaciół pisarki zostanie na trwałe godnie upamiętniony ten fakt.
Będą to jedyne polskie obchody poświęcone pisarce w tym roku. W Republice Ściborskiej stale jest czynna duża wystawa poświęcona Marii Rodziewiczównie oraz budowane jest jej muzeum (w formie repliki chaty leśnych ludzi).

Maria Rodziewiczówna to wyjątkowa postać w polskiej historii i polskiej literaturze. Ale niestety dzisiaj zapomniana... To ikona Powstania Warszawskiego, Strażniczka Kresowych Stanic – symbol przedwojennych kresów, autorka 44 powieści, a wśród nich – Lata Leśnych Ludzi – najbardziej harcerskiej i ekologicznej z polskich książek (choć słowa takie w niej nawet nie padają...) – to od tej powieści m.in. powstał ruch puszczański w polskim harcerstwie i zaczął się rodzić ruch ekologiczny. Maria Rodziewiczówna, to niezwykły symbol pracowitości, patriotyzmu, chrześcijaństwa, jedyna pisarka, która swoje słowa wprawiła w czyn.
BARDZO PROSZĘ O PRZEKAZANIE TEJ INFORMACJI WSZYSTKIM OSOBOM DLA KTÓRYCH JEST TO WAŻNA POSTAĆ. Nasze możliwości kontaktowe i promocyjne są ograniczone, a wszak żyje wiele osób dla których pisarka jest Kimś bardzo ważnym. Za taką pomoc bardzo dziękujemy.

W ramach uroczystości zapraszam też na prezentację podsumowującą moje dotychczasowe badania poświęcone pisarce oraz powstaniu książki Lato Leśnych Ludzi. W Żelaznej zaprezentuję część zbiorów muzealnych związanych z Marią Rodziewiczówną.
W załączeniu przesyłam program uroczystości.

Serdecznie zapraszam.
Dariusz Morsztyn

 
Echa Unii Horodelskiej w Wilnie
...
źródło: Wilnoteka
 

VIII Zjazd Rodu Rodziewiczów, Radziewiczów, Rodzewiczów, Radzewiczów i Rudziewiczów.

8 raz w Międzywodziu w dniach 19-22 czerwca 2014 r. odbył się Zjazd naszego Rodu. Po raz pierwszy gościliśmy w pensjonacie Neptun, który spełniał wymagania uczestników (wyżywienie, noclegi, parking, plac zabaw dla dzieci, możliwość spotkań i prelakcji). Dodatkowym atutem tego obiektu była wyjątkowo uprzejma i fachowa obsługa, zarówno kelnerska jak i kierownicza.W Zjeździe uczestniczyło 25 członków Stowarzyszenia przybyłych z różnych miast Polski: Warszawy, Gdańska, Zielonej Góry, Węgorzewa, Giżycka, Kamienia Pomorskiego, Stargardu Szczecińskiego, Łuskowa, Wesołej, Bytowa i Ostródy.
Zgodnie z programem Zjazdu prelekcję o śladach Marii Rodziewiczównej na Białorusi, wygłosił Dariusz Morsztyn z Republiki Ścibiorskiej (www.biegnacy-wilk.pl). Opowiadanie swoje ilustrował slajdami na których zobaczyliśmy ludzi pamiętających jeszcze Marię, zabytki i przyrodę Polesia. Duże wrażenie na słuchaczach wzbudziła zniszczona przez czas i wandali izba dworska w której tworzyła pisarka. Pan Darisz Morsztyn realizuje społecznie budowę Muzeum Marii Rodziewiczówny, do którego już zgromadził ponad 200 oryginalnych eksponatów.
Aktualnie, na ten cel, trwa zbiórka pieniędzy poprzez portal Polak Potrafi (www.polakpotrafi.pl/projekt/chata-lesnych- ludzi?utm source=projects.) Informacje na temat projektu są zamieszczane na stronach: www.fotocasty.pl/2255/chata- lesnych-ludzi, www.facebook.com/biegnacywilk a kontakt z Dariuszem: biegnacy-wilk@post.pl.
W zamierzeniach tego podróżnika, fascynata puszczańskiego harcerstwa i propagatora ideii Marii Rodziewiczówny jest wykonanie repliki Chaty Leśnych ludzi, pomóżmy Mu w tym szczytnym zamierzeniu.
Drugą prelekcję wygłosił Honorowy Prezes Stowarzyszenia Leszek Rodziewicz z Międzywodzia o historii batalii o realizacje Dnia Flagi oraz wystąpił z inicjatywą przywrócenia do życia publicznego Chorągwi Rzeczypospolitej (patrz aktualności).
Dzień Flagi obchodzony jest w różny sposób, w zależności od miasta, środowiska itd. Przykład obchodzenia Dnia Flagi w Giżycku, w którym połączone go z festynem i biegami przedstawił (wraz z promocja swojego miasta) Tadeusz Radzewicz z Giżycka.
W części organizacyjnej Zjazdu przewodnicząca Stowarzyszenia Katarzyna Rodziewicz z Pałuk zgłosiła swoją rezygnację z pełnionej funkcji co spowodowało rezygnację skarbnika Leszka Rodziewicza z Ostródy oraz moją wiceprzewodniczącego.
Bogdan Rodziewicz z Wesołej zaproponował i zobowiązał się w terminie do końca lipca br. przedstwienie uczestnikom Zjazdu formalnego stanu naszego Stowarzyszenia (rejestracja KRS, itd,)
Zjazd zakończyła Msza Św.w intencji zmarłych oraz o pomyślność żyjących z Rodu Rodziewiczów, Radziewiczów, Rodzewiczów, Radzewiczów i Rudziewiczów.
Ustalono, że następny Zjazd odbędzie się za rok w tym samym miejscu, co świadczyć może, że zjazd był udany a jego uczestnicy zadowoleni z tego 3 dniowego spotkania.

 

Włodek Rodziewicz,Warszawa

 

CHORĄGIEW  RZECZYPOSPOLITEJ NA PAŁAC PREZYDENCKI

 

 

 

 

 

Historia dzwonu MARIA

W stolicy Białorusi – Mińsku znajduje się mauzoleum żołnierzy białoruskich poległych w Afganistanie, które wchodzi w skład Białoruskiego Państwowego Muzeum Historii Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, opiekę nad nim sprawuje Białoruski Związek Weteranów Wojny w Afganistanie. W podziemiach wieży znajduje się niewielki dzwon w wymiarach: średnica 55 cm, wysokość 52 cm. Na czaszy dzwonu znajduje się patriotyczna dedykacja poświęcona Marii Rodziewiczównie (patrz foto.), nie ulega żadnej wątpliwości, że to dzwon MARIA. Nie znana jest droga jaką ta pamiątka przebyła, by znaleźć się w tym osobliwym miejscu, ale znana jest jego historia powstania. Wróćmy do czasu, gdy w 1881 roku młoda Maria Rodziewiczówna została zmuszona sytuacją życiową do zajęcia się majątkiem rodzinnym - Hruszowa, leżącym w powiecie kobryńskim, pomiędzy Antopolem a Horodcem (Polesie). Z niewielkimi przerwami, wynikającymi z zawirowań historycznych, trwało to do wybuchu drugiej wojny światowej. Tam też napisała większość swych utworów. Współżycie i współpraca z miejscową, głównie prawosławną, ludnością nie układała się chyba tak źle (na przykład wszyscy chłopi objęci byli opieką medyczną), choć nie obyło się bez pewnych zgrzytów i momentów wręcz tragicznych. Czytamy o tym w biogramie Rodziewiczówny zamieszczonym w XXXI tomie Słownika Biograficznego: "[...] w r.1890 prasa warszawska doniosła o czynnym zelżeniu (pobiciu) przez Rodziewiczównę pastucha z Antopola, grożącym pisarce dwutygodniowym aresztem, zakończonym jednak umorzeniem postępowania śledczego, po wypłaceniu powodowi 5 rb. W grudniu 1900 spotkała Rodziewiczównę chłopska zemsta w postaci podpalenia zabudowań jednego z folwarków (spaliła się stodoła z całą krescencją, młocarnia i obora, a w niej 50 sztuk bydła rogatego)."

Ale oto przyszedł rok 1937, w którym to Maria Rodziewiczówna obchodziła 50-lecie swej pracy pisarskiej. Dwa lata wcześniej przyznano jej Wawrzyn Polskiej Akademii Literatury, ale nie przyjęła go z powodów, na które złożyło się wiele rozczarowań, zarówno jej jako pisarki, jak i bardzo aktywnej działaczki społecznej. Jednak ów 1937 rok okazał się dla niej czymś bardzo ważnym, bo oto mieszkańcy Horodca i rodzinnej Hruszowej, urządzili wielkie uroczystości na jej cześć. Odbyły się one 3 lipca 1937 roku (stąd ta widoczna trójka na dzwonie). Mszę odprawił ordynariusz piński, ksiądz biskup Kazimierz Bukraba, a liczny w niej udział wzięli mieszkańcy Horodca i Hruszowej. W wygłoszonym przemówieniu biskup dziękował jubilatce za jej pracę "nad rozpalaniem uczuć szlachetnych w duszach polskich - umiłowania kraju ojczystego i religii". Mówił, że jako uczeń gimnazjalny czytał jej powieści i "niejedna łza popłynęła" z jego oczu, a "ziarna szlachetne wpadły do duszy". Najdonioślejszym momentem uroczystości było podarowanie do kościoła w Horodcu dzwonu ufundowanego przez; sąsiadów, oficjalistów dworskich i okolicznych chłopów, nazwanego jej imieniem "Maria". Na czaszy dzwonu wyryto zaś wielce patriotyczną dedykację "Ducha żarem, serca miłosierdziem, hojną ofiarnością, mocą żywego i pisanego słowa służyła sprawie Bożej i umiłowanej Polskiej Macierzy. Dzwonie dzwoń! Głoś wieczną wartość zasługi." i ten właśnie tekst i emblemat Orła Białego i Madonny Częstochowskiej pozwalają stwierdzić, że sfotografowany dzwon jest tym samym, który podarowali pisarce mieszkańcy stron, w których żyła i pracowała przez tyle lat, bowiem na dostępnych nam jego częściach wyraźnie można odczytać fragmenty owego tekstu.. Pomyłki być nie może. Jak trafił on do mauzoleum w Mińsku? Oto zagadka!

Wróćmy jednak do historii opisanej w książce Jana Głuszenia "Strażniczka kresowych stanic"(Wydawnictwo Alfa – 1997 r.)
Rodzicami chrzestnymi naszego dzwonu byli: pani Makowska - żona osadnika wojskowego, oraz Henryk Skirmunt. W tym miejscu należy słów kilka poświęcić rodzinie Skirmuntów, z którą to Rodziewiczównę do końca życia łączyły bardzo silne związki. Otóż po powstaniu styczniowym, kiedy mała Marysia miała zaledwie kilka miesięcy, rodzice jej za pomoc udzielaną powstańcom zostali wywiezieni na Syberię. Początkowo wychowywała się ona u dziadków, a kiedy ci zmarli opiekę nad dzieckiem przejęła daleka krewna i przyjaciółka matki, Karolina Skirmuntowa. Trwało to do powrotu rodziców Marii, czyli do roku 1871. Ale z rodziną Skirmuntów nigdy nie zerwano serdecznych kontaktów, czego dowodem jest udział Henryka Skirmunta w tej tak podniosłej uroczystości a także Konstantego Skirmunta (byłego ministra i ambasadora RP).Niejako obok tego miało miejsce jedno jeszcze, bardzo ważne dla Marii, wydarzenie. Otóż, okoliczni chłopi podarowali jej album z tak brzmiącą dedykacją: "Sprawiedliwej Pani i Matce za 50 lat wspólnej pracy". I to jest chyba najlepszy dowód na to, że współżycie tych dwu światów, czyli dworu i mieszkańców okolicznych wsi, układało się bardzo dobrze, a incydent sprzed lat czterdziestu został zapomniany, zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę relację o "szczególnym wzruszeniu", z jakim Rodziewiczówna odbierała ów album. Należy wspomnieć także o innym uczestniku uroczystości poświęcania dzwonu – biskupie Kazimierzu Bukurabie zm. w 1946 r., który w ciężkich czasach Powstania Warszawskiego kilkakrotnie kontaktował się osobiście z Marią (patrz Pamiętnik Marii Rodziewiczównej, którego oryginał znajduje się w Bibliotece Narodowej w Warszawie).

Należałoby teraz zapytać, jakie powinny być dalsze losy owego dzwonu? Co zrobić z tym odkryciem? Czy na pewno powinien on znajdować się w tak ważnym, ale zupełnie nie związanym z jego pochodzeniem i historią, miejscu? To samo pytanie zadają sobie członkowie Stowarzyszenia Rodu Rodziewiczów.

 

Święto Wojska Polskiego - 15 sierpnia 2013 r.

Tegoroczne Święto Wojska Polskiego odbyło się w sposób tradycyjny: nomincje generalskie i odznaczenia, defilada oraz spotkanie z Prezydentem. W defiladzie brały udział grupy rekonstrukcyjne w ubiorach okresu wojen bolszewickich oraz pododdziały we współczesnych ubiorach różnych rodzajów wojsk. Pokazano także sprzęt z dawnych czasów oraz współczesne wyposażenie naszych wojsk. Bardzo ciekawy eksponat w tegorocznym pokazie był francuski czołg Renault FT-17 z 1920 r., który był na wyposażeniu naszych wojsk.
 

AWANS

Szanowny Panie Prezesie,
Mam zaszczyt poinformować , że
decyzją nr 1908/Kadr Ministra Obrony Narodowej z dnia 8 sierpnia 2013 r.
Pan Romuald RODZIEWICZ
został mianowany na stopień PODPUŁKOWNIKA.

GRATULACJE!

Proszę o informację, gdzie planowane jest uroczyste wręczenie aktu mianowania.
Z góry dziękuję za szybką odpowiedź.

Z poważaniem
mjr Bogdan SOWA
Specjalista
Departament Kadr MON

 

Informacja o obchodach 70 Rocznicy pamięci ofiar banderowskiego ludobójstwa.

Przygotowywane przez stronę społeczną (kresowe organizacje i komitety) uroczystości w Warszawie miały charakter publiczny i masowy. Organizatorzy zaprosili na  nie wszystkich chętnych, w szczególności polskie władze państwowe. Na obchody składały się:

Msza żałobna, odprawiona 11 lipca 2013 o godz. 12.00 na Placu Trzech Krzyży,
Marsz Pamięci z Placu Trzech Krzyży, Nowym Światem do Krakowskiego Przedmieścia.(patrz foto).
Koncert okolicznościowy (Koncert Pamięci)

 

Z tych uroczystości zamieszczamy kilkanaście zdjęć.


 

Dzień Flagi

Z okazji Dnia Flagi honorowy  prezes naszego Stowarzyszenia - Leszek Rodziewicz w dn. 7 maja br. odwiedził podwarszawską Wesołą. W Gimnazjum nr.119 im.Marszałka Józefa Piłsudskiego a potem w Domu Kultury wygłosił prelekcję o genezie Dnia Flagi oraz skrytykował pojawiające się w mediach z tej okazji interpretacje powstania polskiej flagi.Poniżej zamieszczamy skan dokumentu źródłowego dotyczącego powstania polskich barw narodowych.


Uchwała Sejmu Królestwa Polskiego z 7 lutego 1831 r. normującą kwestię polskich barw narodowych (oryginał znajduje się w Bibliotece Polskiej w Paryżu).

 

Dnia 11 stycznia 2013 r. zmarł Czesław Rodziewicz

więcej

więcej twórczość
 

100 - lecie urodzin
"Romana" Romualda Rodziewicza

więcej w dziale Kronika

 

Konto naszego Stowarzyszenia.
mamy nowe konto:
98 1020 3613 0000 6702 0099 3287
PKO BP oddział Ostróda


Prosimy o wpłacanie aktualnych składek (a jak ktoś może to i zaległych) w rocznej wysokości: głowa rodziny – 60 pln, członek rodziny – 30 pln. a emeryci i renciści – 20 pln. Z podaniem swoich danych osobowych i okresu opłaty.

 

Muzeum Marii Rodziewiczówny

11 lipca br. przedstawiciele naszego Stowarzyszenia odwiedzili w Republice Ściborskiej, Muzeum Marii Rodziewiczówny. Pomysłodawcą i jego twórcą jest Dariusz Morsztyn, który nie szczędzi czasu, sił  i pieniędzy w realizacji swoich zamierzeń w budowie Muzeum Marii Rodziewiczówny na północnych krańcach Polski. Stworzył on muzeum od podstaw na terenie, który przypominać może dzikie ostępy opisane przez Marię Rodziewiczówną w powieści Lato Leśnych Ludzi. Książka ta stanowi zresztą motto niezmordowanego działania Darka w realizacji pomysłu stworzenia Muzeum i wykonania repliki Chaty Leśnych Ludzi.

Eksponaty zgromadzone w Muzeum budzą podziw, ponieważ są oryginalnymi dowodami minionych lat. W muzeum znajdują się pierwsze wydania powieści Chaty Leśnych Ludzi, fotografie (niektóre jeszcze nigdzie niepublikowane) Marii, jej pracowników, dworu, chaty itd. oraz współczesne fotografie świadków minionych lat i terenów z współczesnej Białorusi, na której terytorium znajdują się obecnie miejsca związane z życiem Marii. Różne przedmioty codziennego użytku pozwalają wyobrazić sobie jak toczyło się życie w tamtych czasach,  pozwalają przenieść się w tak odległą dla współczesnego pokolenia przeszłość... Przedmioty, które dla nas są zwykłą codziennością np.cegła ceramiczna, "zdobyta"  przez Darka z nieistniejącego już od dawna dworu Marii, w opowiadaniu Dariusza jej sposobu, miejsca jej zdobycia staję się fascynującą przygodą dedektywistyczno-obyczajową, której długo można słuchać.

Muzeum jest czynne praktycznie codziennie, ale jednak wymagane jest wcześniejsze telefoniczne zgłoszenie. Bliższe dane www.biegnacy-wilk.pl . Adres: Republika Sciborska, 19-520 Banie Mazurskie

Odrębnym zagadnieniem jest pomoc merytoryczna i finansowa Dariuszowi we wspomaganiu tworzenia i użytkowania Muzeum Marii Rodziewiczówny w Republice Ściborskiej. Wszyscy, którzy popierają idee tworzenia Muzeum, mogą przekazywać eksponaty oraz dokonywąć wpłat na konto: 04 1020 4724 0000 3102  0029 1153 z dopiskiem Muzeum Marii Rodziewiczówny- cegiełka nr.5.  "Cegiełka", (patrz ostatnie zdjęcie), która jest w naszym depozycie przypadnie w udziale tej osobie, która wpłaci najwyższą kwotę (do końca br.).

 

VII  Zjazd Stowarzyszenia Rodu Rodziewiczów, Radziewiczów,  Rodzewiczów, Radzewiczów i Rudziewiczów w Międzywodziu, zakończony.Sprawozdanie w zakładce ZJAZDY.


 

Aleksandra Ziółkowska-Boehm w Polsce

Po ponad rocznej nieobecności przybyła do Polski, mieszkająca na stałe w USA, p.Aleksandra Ziółkowska-Boehm. Autorka wielu książek w których powraca do minionych lat opisując życie nieprzeciętnych ludzi uwikłanych w dramatyczne przeżycia, swoje, bliskich i nieznajomych. Autorka, która jest honorowym członkiem naszego Stowarzyszenia będzie m.in. promować swoją nową książkę (patrz zakładka - książki) - Lepszy dzień nie przyszedł już, w której m.in. opisuje losy naszego kuzyna „Romana” Romualda Rodziewicza. Krótki pobyt p.Aleksandry w Polsce przewiduje spotkania z miłośnikami jej twórczości.

 

Wieści z Republiki Ściborskiej

Oferta turystyczna.
W załączeniu przesyłamy najnowszą, letnią ofertę dla grup i turystów indywidualnych.
Zapraszamy do korzystania z nowych produktów.
Produkt roku.
Republika Ściborska otrzymała za 2011 rok tytuł najlepszego produktu turystycznego.
Tytuł ten przyznawany jest przez kapitułę Polskiej Organizacji Turystycznej.
Na stronie www.biegnacy-wilk.pl można przeczytać relacje z ostatniej wyprawy Biegnącego Wilka na wyścig Finnmarkslopet (1000 km).
Niebawem wspomnienia i wystawa fotograficzna.

 

Zadania Stowarzyszenia Odra - Niemen 2011/2012

tutaj...



 

99 lat ostatniego z Hubalczyków -Romana Romualda Rodziewicza, gałąź Oszmiana 1

18 stycznia 2012 r. w Domu Opieki „Jasna Góra” w Hudersfield, w hrabstwie West Yorkshire (Wielka Brytania) miała miejsce wyjątkowa uroczystość. Właśnie w tym dniu, obchodził swoje 99. urodziny, jeden z ostatnich żyjących żołnierzy Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego mjr. Henryka Dobrzańskiego Hubala, Romuald Rodziewicz „Roman”. Zebrani na uroczystości pensjonariusze ośrodka oraz opiekunowie, zgotowali zacnemu Jubilatowi wspaniałe przyjęcie na którym nie zabrakło tradycyjnego urodzinowego torta, udekorowanego liczbą „99”.
Wśród najserdeczniejszych życzeń i wielu serdeczności kierowanych do Jubilata, najczęściej przewijało się życzenie trwania w dobrym zdrowiu przez kolejne lata życia. Do tych życzeń przyłącza się również Redakcja www.majorhubal.pl, wraz z całą hubalową społecznością skupioną wokół naszej strony, życząc Panu Romanowi dużo zdrowia, pogody ducha i radości na każdy kolejny dzień. Wszystkiego najlepszego!
Romuald Rodziewicz „najwierniejszy z wiernych” i najbardziej oddany Majorowi żołnierz, przeszedł z „Hubalem” cały szlak bojowy Oddziału, od Puszczy Augustowskiej aż do Anielina, gdzie 30 kwietnia 1940 r. bohaterska śmierć mjr Henryka Dobrzańskiego zakończyła epopeję Hubalczyków. Gdy zakończyła się wojna, jako żołnierz II Korpusu Polskiego został przeniesiony do Anglii gdzie został zdemobilizowany i na stałe osiadł w tym kraju. Rozpoczął pracę zawodową, założył rodzinę a także przez długie lata opiekował się Polskim Ośrodkiem Harcerskim w Fenton. Mimo, że mieszka w Anglii, nigdy nie utracił kontaktu z Ojczyzną. Czynnie działał w Klubie Hubalczyków skupiających żołnierzy OWWP, prawie każdego roku odwiedzał Polskę, spotykając się z młodzieżą szkół noszących imię Majora a przede wszystkim biorąc udział w rocznicowych uroczystościach przy szańcu w Anielinie, gdzie swoja obecnością i opowieściami dawał świadectwo walki i bohaterstwa swojego Dowódcy. W ostatnich latach (kiedy nie pozwalało już zdrowie), wizyty w Polsce były coraz rzadsze aż w końcu zmuszony został osiąść na stałe w Huddersfield w polskim Domu Opieki Jasna Góra.

źródło:www.majorhubal.pl

 

Zespół "Kułansaz" z Kazachstanu w Polsce w Wolinie.

W dniu 20 grudnia br. Burmistrz Wolina Eugeniusz Jasiewicz, Przewodniczący Rady Miejskiej Jan Frankowski, Wiceprzewodniczący RM Czesław Zieliński, radni Rady Miejskiej w Wolinie, w Sali obrad Rady Miejskiej przywitali gości przybyłych z odległego Kazachstanu. Czterdziesto osobowy zespół folkowy „Kułansaz” powstał w 1980 roku w Almatinskim obwodzie Republiki Kazachstan. W 2010 r zespół odmłodził się i odrodził. Do składu zespołu doszli młodzi absolwenci muzycznych konserwatoriów i szkół muzycznych. Skład zespołu jest bardzo bogaty w kazańskie folklorystyczne instrumenty.
Razem z instrumentalną grupą skład zespołu tworzą jeszcze soliści, wokaliści i tancerze.
Repertuar zespołu jest bardzo nasycony: folklorem, twórczością rodzimych kompozytorów, pieśniami tańcami narodu kazańskiego i innymi.
W 2011 roku zespół został laureatem konkursu folklorystycznej muzyki „Muzyka wieków”. Swoją twórczość pokazał w Korei 2009 r. i w Moskwie 2011r. Zespół cały czas doskonali się i poszukuje nowych inspiracji. Przyjazd tak barwnej grupy, to efekt współpracy gminy Wolin z organizacją Twórczości i Kultury „ART.-CENTER” w Moskwie, Stowarzyszeniem Rodu Radziewiczów z Prezesem Leszkiem Rodziewiczem na czele oraz gazetą rosyjską wydawaną w Moskwie, a traktującą o wydarzeniach kulturalnych. W programie pobytu zespołu z Kazachstanu, oprócz ich udziału w Świątecznym Jarmarku w Wolinie, jest występ w Wiejskim Ośrodku Kultury w Wisełce oraz w Domu Kultury w Golczewie podczas wigilijnego spotkania Burmistrza Golczewa z mieszkańcami. Nasi goście, jak dotąd zwiedzili Muzeum Regionalne w Wolinie, a także odwiedzili Międzyzdroje, a tam Muzeum Figur Woskowych.

 

więcej www.wolin.pl/wolin/index.php

 

Wieści z Republiki Ściborskiej dla miłośników przyrody, literatury, polskiej kultury i leśnych harcerzy.
Wystawa poświęcona Marii Rodziewiczównie

Zapraszamy do odwiedzin w Republice Ściborskiej wystawy poświęconej Marii Rodziewiczównie oraz historii powstania powieści – Lato Leśnych Ludzi.
Od 3 lat Dariusz Morsztyn –Biegnący Wilk prowadzi badania poświęcone tej niezwykłej książce. Udało się odkryć prawdziwą historię z nią związaną, a nawet miejsce gdzie (dawne Polesie – obecna Białoruś) stała, wybudowana w 1911 roku legendarna i autentyczna!
chata leśnych ludzi.

 

Lato Leśnych Ludzi
 
     W Galerii “U Jasia” w Republice Ściborskiej jest otwarta wystawa fotograficzna poświęcona Marii Rodziewiczównie i historii powstania książki “lato Leśnych Ludzi”. Jest to zwieńczenie naszych 3-letnich prac badawczych głównie na Białorusi. W których m.in. odkryliśmy autentyczne miejsce gdzie stała, wybudowana w 1911 roku słynna chata leśnych ludzi. Na wystawie znajduje się około 100 fotografii i 250 eksponatów (w tym bezpośrednio związanych z Marią Rodziewiczówną).
     Otwarciem wystawy oficjalnie otworzyliśmy Rok Rodziewiczówny w Republice Ściborskiej.
     Zapraszamy do zwiedzania wystawy.
     Mamy nadzieję, że za rok uda nam się zbudować replikę chaty leśnych ludzi i na stałe będzie tam zainstalowane Muzeum Marii Rodziewiczówny.
 
Odznaczenie Zasłużony dla kultury polskiej.
 
     Dariusz Morsztyn otrzymał od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego honorową odznakę “ Zasłużony Dla Kultury Polskiej”.
Wręczenie odbyło się podczas otwarcia Filharmonii Olsztyńskiej.

 

Dn 07.06.2011 Lublin

TOWARYSTWO PRZYJACIÓŁ GRODNA i WILNA ODDZIAŁ w LUBLINIE

do Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego

                                                    Pan Bronisław Komorowski Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
                Od dłuższego już czasu napływają do Polski niepokojące informacje o losie Polaków zamieszkujących od wieków dawne ziemie Rzeczpospolitej dziś będących obywatelami Republiki Litewskiej. Jak widać działania represyjne podjęte po III rozbiorze wobec Polaków przez Rosję carską kontynuowane przez Litwę na terenach Kowieńszczyzny w latach 1918-39, a następnie przez Związek Sowiecki na obszarach b. województwa wileńskiego nie straciły na aktualności. Wbrew różnym oficjalnym enuncjacjom i prawu europejskiemu w odniesieniu do mniejszości polskiej władze Republiki Litewskiej nie stosują się ani do własnych obietnic ani podpisanych umów między narodowych.
Kwestie te odnoszą się tak do sprawy zwrotu ziemi dawnym właścicielom – Polakom, zrealizowanej połowicznie tylko na obszarach odległych od stolicy Wilna i jego przedmieść, tam gdzie Polacy nie stanowią liczebnej większości. Inny problem to wbrew prawu europejskiemu nakładanie kar finansowych w miejscowościach zamieszkanych przez Polaków za umieszczanie tablic informacyjnych po polsku i litewsku pod szyldem ochrony języka państwowego. Inne kroki które możemy nazwać walką z polskością to stworzenie takich okręgów wyborczych w których zawszę przewagę liczebną posiadała by ludność litewska (wyjątkiem obszar wileńsko – solecznicki). Drastyczny charakter ma nowa ustawa oświatowa która m.in. w każdym przypadku małej liczby uczniów w danej miejscowości przewiduję likwidację każdorazowo szkoły z językiem nie litewskim czyli polskim.
             Wobec powyższego domagamy się od najwyższych władz wykonawczych Rzeczypospolitej zdecydowanej reakcji na taką politykę wobec naszych Braci zamieszkujących te ziemie od setek lat, którzy pragną pozostać przestrzegającymi prawo obywatelami Republiki Litewskiej, ale zachowującymi swój język, kulturę i poczucie wspólnoty duchowej jaką tworzyła i tworzy Rzeczpospolita Polska
             Otrzymują:
Prezes Kancelarii Rady Ministrów Donald Tusk
Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski


                                                                                                                     Za Zarząd Oddziału
                                                                                                                     Prezes Tomasz Rodziewicz
                                                                                                                     dr Leszek Czarnecki
     

Odpowiedź na list:

 

 

 

     Nieznana Ameryka na fotografiach

     Małgorzata Radziewicz prezentuje nową wystawę fotografii Wiesława Pikuli, w nyskim muzeum (fot. Bartosz Bukała)

     To wystawa nieprawdopodobnie piękna, pokazująca nieznane nam stany Arizona, Utah, Kalifornia, Wyoming, czy Południowa Dakota. Zdjęcia zostały wykonane z okna samolotu – wyjaśnia Małgorzata Radziewicz. Autor od wielu lat mieszka w Ameryce, patronat nad tą wystawą objął Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych.
     Wernisaż, połączony z projekcją filmu autorstwa Wiesława Pikula, odbył się 5 sierpnia br. w nyskim muzeum. Wystawę zaś będzie można oglądać do 20 września.

 

 

 

Pałac Prezydencki 04.06.2011

 

 

 

Rok Marii Rodziewiczówny – BUDOWA MUZEUM

inicjatywa Dariusza Morsztyna – list.

Dowiedz się więcej wciskając poniżej przycisk

 

 

Stadion Narodowy w Warszawie

 

 

 

Iluminacja warszawskiej starówki 2010/2011

 

Dobry prezent...

     Z serii "Biblioteczka Rodu Rodziewiczów" ukazała się już 4 pozycja "Wojenne losy Rodziewiczów" stanowiąca obszerny zbiór wspomnien 12 autorów.
     Książka liczy 392 strony, zawiera fotografie autorów, mapki oraz liczne przypisy.
     W miękkiej okładce kosztuje 50 pln. + koszt przesyłki, (w Warszawie dostarczana jest bezpłatnie).

Zamówienia proszę kierować :  wlodekrodziewicz@wp.pl

 

 

     Polskie książki na Wileńszczyznę

     Jest to inicjatywa, dzięki której polskie dzieci na Litwie będą miały literaturę nie tylko do poduszki.
     Bogdan Rodziewicz, znany w Grudziądzu lekarz, członek Stowarzyszenia Oficerów Rezerwy, Klubu Integracji Europejskiej, Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego i Stowarzyszenia Rodu Rodziewiczów, zainicjował akcję zbierania książek dla polskich dzieci na Litwie.
     Bogdan Henryk Rodziewicz liczy na spory odzew akcji. Sam, jak mówi, załatwi transport książek na Wileńszczyznę. Bogdan Henryk Rodziewicz pochodzi z małej liczącej dziś 6 tysięcy mieszkańców miejscowości Niemenczyn koło Wilna.
     Na wileńszczyźnie ukończył szkołę podstawową, średnią oraz studia medyczne. Do Grudziądza przyjechał na praktyki lekarskie i już został. Mimo swoich 75 lat wciąż pracuje jako patomorfolog w grudziądzkim szpitalu.

     Bogdan Rodziewicz z kuzynem Piotrkiem z Lublina podczas VI Zjazdu Rodu Rodziewiczów.

 

     Wizyta Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego na Cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie - Piatichatkach

     25 września br., z okazji 70 rocznicy zbrodni katyńskiej, Prezydent RP Pan Bronisław Komorowski złożył wizytę na Cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie-Pietiechatkach.
     W składzie delegacji oprócz oficjeli wzięli udział przedstawiciele Rodzin Katyńskich, przedstawiciele kościołów i wyznań religijnych oraz liczna grupa dziennikarzy. Stronę ukraińską reprezentował Premier Mykoła Azarow i Gubernator Obwodu Charkowskiego Mihajło Dubkin.
     Na cmentarzu w Piatichatkach. po hymnie Rzeczypospolitej Polskiej wykonanego przez Orkiestrę Reprezentacyjną WP przemówienia wygłosili: Prezydent RP Pan Bronisław Komorowski, Premier Ukrainy Pan Mykoła Azarow i przedstawicielka Rodziń Katyńskich Pani E. Gruner-Żarnoch.
     Po Mszy Świętej celebrowanej przez biskupa diecezjalnego Ks.Bp. Mariana Buczka odbyły się modlitwy ekumeniczne: rzymsko-katolickie, prawosławne, ewangielicki i muzułmańskie.
     Po apelu poległych, pod obeliskiem w części katolickiej cmentarza wieńce złożyl: Prezydent RP, Premier Ukrainy, przedstawiciele Rodzin Katyńskich, Przedstawiciele MON, przedstawiciel Ambasady Węgierskiej i przedstawiciele Urzędu ds. Kombatantów i przedstawiciele Rady Ochrony Pamieci Walk i Męczeństwa.
     Po zakończeniu uroczystości Prezydent RP Pan Bronisław Komorowski spotkał się z przedstawicielami Rodzin Katyńskich, a także z przedstawicielami mediów.
Polski Wojskowy Cmentarz w Charkowie został uroczyście otwarty i poświęcony 17 czerwca 2000 r. w obecności Prezesa Rady Ministrów Pana Jerzego Buzka i Premiera Ukrainy Pana Wiktora Juszczenkę.
     Teren Cmentarza (wg. projektu: Zdzisława Pidka, Andrzeja Sołygi, oraz Wacława i Jacka Synakiewiczów) ma kształt nieregularnego czworoboku o pow. 2,3 ha. Główne jego elementy to: 75 grobów zbiorowych: 15 polskich, 60 obywateli sowieckiej Ukrainy, z żeliwnymi krzyżami katolickimi i prawosławnymi , "czarna droga", aleja główna łącząca oba zespoły (polski i ukraiński. Po obu stronach aleji znajdują się tabliczki epatifalijne z nazwiskami zamordowanych.
     Posród tych nazwisk znalazłem imiona naszych Kuzynów: Albina, Andrzeja, Bolesława, Mikołaja, Wacława i Stefana.....

Zobacz galerię zdjęć

 

     Odznaczenie medalem PRO MEMORIA

     14 września br., w warszawskim Domu Polonii, p.o. Kierownika Urzędu ds.Kombatantów i Osób Represjonowanych - Jan Ciechanowski odznaczył grupę osób medalem PRO MEMORIA.
     Oto lista odznaczonych: Halina Bonik, Halina Dedejczyk-Macielińska, Józef Górny, Halina Kierska, Eugeniusz Ładny, Mastalska-Chwiejczak, Tomasz Porowski, Stanisław Senkowski, Władysław Siemaszko, Ewa Siemaszko, Bożena Słupska-Kartaczowska, Sergiusz Sobolew, Kazimierz Stocki, Włodzimierz Kaucz, Jerzy Juszkiewicz, Włodzimierz Rodziewicz, Maria Gugała i Włodzimierz Pepol.